PMK Norymberga

Polska Misja Katolicka w Norymberdze

  • Pelny ekran
  • Szeroki ekran
  • Waski ekran
  • Zwieksz wielkosc czcionki
  • Domyslna wielkosc czcionki
  • Zmniejsz wielkosc czcionki

Jubileusze kapłaństwa

Email Drukuj PDF
Kochany Staśku!

W uroczystość 30. rocznicy przyjęcia przez Ciebie sakramentu święceń kapłańskich pragniemy życzyć Tobie, wytrwałości, spokoju i pogody ducha, wszystkiego, co najlepsze, zdrowia i wszelkiego szczęścia. Aby Bóg błogosławił Ciebie ogromem łask Bożych i mocą Ducha Świętego oraz opieką Matki Bożej.

Życzą Mama, Gabi,
Ania i Krzysiu


***

Kochani Jubilaci
Księże Stanisławie,

przed 30-ma laty wraz ze Współbraćmi Janem Niklem i Michałem Osuchem przyjąłeś w Zgromadzeniu Zmartwychwstańców sakrament kapłaństwa.

W Imieniu o. Prowincjała i wszystkich Współbraci Zmartwychwstańców pracując ych w Niemczech składam Wam najserdeczniejsze życzenia błogosławieństwa Chrystusa Zmartwychwstałego. Dziękuję Wam za wasz trud włożony w budowanie Królestwa Bożego na ziemi. Ks. Jan Twardowski napisał w swej autobiografii słowa, które odzwierciedlają poświęcenie się Chrystusowi. Niech one towarzyszą Wam w codziennym naśladowaniu Chrystusa i pracy duszpasterskiej:

„W świecie niewiary próbuję mówić o wierze, w świecie bez nadziei – o nadziei, w świecie bez miłości – o miłości.”. (J. Twardowski, Autobiografia Tom 2, s. 307)

Niech Pan Wam błogosławi
Ks. Marek Flasiński CR

***

1980-2010
30-lecie Kapłaństwa Ks. Proboszcza Stanisława Stenki CR

Czcigodny Jubilacie!

Jubileusz to dzień dziękczynienia. Razem z Tobą dziękuję Bogu za dar życia; za dar pięknej polskiej, kaszubskiej ziemi, języka, kultury i wiary; za rodzinny dom – Mamę Anastazję, śp. Ojca Franciszka, siostrę Gabrielę, za cały szlachetny krąg rodzinny od Tuchlina do Bytowa, za dobrych sąsiadów i wszystkich przyjaciół; za polską szkołę - nauczycieli i rówieśników; za wspólnotę kapłanów zmartwychwstańców „u Janów”, za wspólnotę Służby Liturgicznej, oazową.

Dzięki za to wszystko co stanowiło glebę sprzyjającą rozwojowi Twojego człowieczeństwa i chrześcijaństwa. Dzięki, że Pan Zmartwychwstały zawołał Cię po imieniu: Stanisławie a może Stasiu, a Ty odpowiedziałeś: „oto jestem, przecież mnie wołałeś”. Zrozumiałeś, że Pan potrzebujeTwych dłoni, Twego serca, Twych kropli potu i samotności.

Zostawiłeś na brzegu barkę swego rodzinnego domu i dotychczasowych życiowych planów i poszedłeś „do Janów”, do Zgromadzenia Zmartwychwstania Pańskiego.

Były lata pierwszej formacji i studiów filozoficznych i teologicznych – czas „ładowania akumulatorów” umysłu, serca i dobrej woli potrzebnych w służbie Bogu i ludziom.

30 lat temu wyjechałeś już razem z Panem, by łowić serca na morzach dusz ludzkich i z Nim zacząć nowy łów. Posłany, żeglowałeś najpierw w Poznaniu z młodzieżą Niższego Seminarium Duchownego, której byłeś wychowawcą. Potem na szereg lat związałeś się z młodzieżą oazową w Stryszawie i Mszanie Górnej.

W Mszanie Górnej też jako proboszcz oddałeś swoje serce wdzięcznym do dziś naszym góralom. Później, śladami św. Stanisława Kostki udałeś się rowerem z Krakowa do Wiednia, aby w trudnym czasie służyć Rodakom. Wreszcie od prawie 12 lat jesteś tu z nami w Norymberdze służąc wszystkim w dziele integracji z Panem Bogiem i ze sobą. Jesteś ratownikiem, przewodnikiem, nauczycielem, organizatorem i każdego dnia starasz się być na miarę Chrystusa – Dobrego Pasterza.

Ile chwały Bożej przynosi Twoja służba kapłańska; ile dobra przez te 30 lat wyświadczyłeś ludziom – swoim przyjaciołom to wie tylko sam Bóg i bardzo wielu z nas.

Za te wszelkie dobro, które stało się naszym udziałem dzięki Twej służbie – Bogu niech będą dzięki.  Za czas, siły, talenty, którymi służyłeś i służysz ludziom – Bogu niech będą dzięki.

Dziś dzięki Ci za to, że jesteś z nami, cały do naszej dyspozycji; o każdej porze dnia i nocy gotowy słuchać, poradzić, pomagać każdemu, komu się tylko da i ile tylko to jest możliwe. Jakby tego było jeszcze mało, o ile to tylko możliwe, właściwie na każdą prośbę niesiesz pomoc w duszpasterstwie kapłanom tak polskim jak i niemieckim, siostrom zakonnym. Jest to wszystko absolutnie bezinteresowne. Chyba, że chodzi o taki „interes”, aby ludziom było łatwiej. Dzięki Tobie PMK w Norymberdze to dom życzliwie otwarty dla każdego Polaka.

Za to, że chce Ci się być „CAŁYM” dla nas każdego dnia - Dzięki Ci!

W radosnym dniu Twego Jubileuszu serdecznie życzę wszelkich łask Chrystusa Zmartwychwstałego na kolejne lata posługi kapłańskiej. Ad multos annos!

Jestem przekonany, że wyrażam nie tylko swoje odczucia, ale także moich Współbraci ze Zgromadzenia Zmartwychwstania Pańskiego i mam nadzieję, że także wszystkich, którym dane jest korzystać z mądrości, dobroci i zapobiegliwości naszego Jubilata. Ad multos annos!

ks. Zbigniew CR
Norymberga, 20 czerwca 2010 roku


***

Z okazji Jubileuszu 30-lecia święceń kapłańskich wspólnota parafialna wraz z Radą Parafialną życzą Ci,
Księże Proboszczu, Czcigodny Jubilacie, abyś w swojej kapłańskiej posłudze zawsze czerpał moc u Bożego źródła
i był dla wszystkich: w każdym słowie - głosem Boga, w każdym czynie - Jego dobrocią, w każdym geście - Jego miłosierdziem.

Drogi Ojcze!

Niech Bóg obdarzy Cię długim życiem w zdrowiu i zawsze wspiera w trudach życia kapłańskiego. Bądź zawsze szczęśliwy i radosny z faktu służby Bogu i człowiekowi.

SZCZĘŚĆ BOŻE

***

Drogi Księże Stanisławie!

Pan posłał Cię 30-ci lat temu, abyś jako nauczyciel, kapłan i pasterz wypełniał swoje posłannictwo w Jego winnicy. W imieniu ministrantów składamy Tobie najserdeczniejsze życzenia zdrowia, szczęścia i wielu łask Bożych na dalszą drogę w służbie Bożej.

Równocześnie pragniemy Ci podziękować za obecność przy nas, za to, że zawsze możemy na Ciebie liczyć i że jesteś dla nas wzorem, nie tylko w sprawach wiary, ale i w życiu codziennym. Twoja cierpliwość, radość i wyrozumiałość wielokrotnie budziły w nas podziw i mobilizowały do dalszej pracy nad sobą. Dziękujemy za poświęcony nam czas, za wspólne spotkania i wyjazdy. Bądź nadal naszym pasterzem.

Z ministranckim pozdrowieniem: Króluj nam Chryste!

Twoi MINISTRANCI

***

Młodsi ministranci z okazji Jubileuszu O. Stanisława Stenki CR W imieniu najmłodszych ministrantów, z okazji tak pięknej 30. rocznicy kapłaństwa, dziękujemy za wspólnie spędzony czas. Niektórzy spośród chłopców przeżyli z ojcem Stanisławem dziesięć i więcej lat. Tutaj się urodzili, tutaj chrzcił ich nasz Proboszcz, udzielał I Komunii św. i zaszczepił w nich miłość do Boga.

To dzięki temu wszystkiemu, co działo się w Polskiej Misji Katolickiej, nasze dzieci mogły zbliżyć się do Kościoła. Tutaj zrodziły się przyjaźnie, które przyczyniły się do tego, że nasze pociechy chętniej uczestniczą w Mszach św., religii, różnego rodzaju wyjazdach i spotkaniach. Ksiądz Stanisław, jak dobry ojciec, próbuje zrozumieć niektóre „występki” naszych dzieci, okazuje wiele cierpliwości i wyrozumiałości w różnych sytuacjach. Widzi wszystko, ale często milczy i zaciska zęby, dzięki czemu jeszcze bardziej zbliża nas do siebie. Kocha dzieci i cieszy się ze wszystkich wspólnych chwil. Za to wszystko jeszcze raz dziękujemy i prosimy, abyś został z nami jak najdłużej jest to możliwe.

Norymberga, 20 czerwca 2010 roku
J.Ch.

***

Czcigodny Jubilacie – Księże Proboszczu!

30 lat temu odpowiedziałeś Bogu „tak” na Jego słowa: „Pójdź za mną”. Razem z Tobą dziękujemy Panu za te lata pełne radości, trudu, doświadczeń i zmagań. Życzymy, aby dobry Pan Bóg z nieba, z Panną Świętą, Matką Bożą, dał Ci wszystko, co potrzeba, nade wszystko zdrowie. Niechaj wszelkie dary Ducha dziś na Tobie spoczywają, byś posługą swą na ziemi sięgnął szczęścia w blaskach nieba. I żyj sto lat, albo dłużej swoim słowem serca zmieniaj. Niech Ci będzie Bóg miłością, a Maryja Wspomożeniem.

Dzieci pierwszokomunijne z rodzicami.

***

DLA UKOCHANEGO KSIĘDZA STANISŁAWA

W Dzień 30. rocznicy Kapłaństwa z sercem szczerym przychodzimy do ołtarza, by wypraszać łaski z nieba, których Księdzu dziś potrzeba. Nasze życzenia bardzo skromne, jeszcze prostsze słowa, ale w nich dla Ciebie, Księże, serce nasze się chowa. Niechaj dobry Pan Bóg z nieba, z Panną Świętą, Matką Bożą, da Ci wszystko, co potrzeba, nade wszystko zdrowie. Niechaj wszelkie dary Ducha dziś na Tobie spoczywają, byś posługą swą na ziemi sięgnął szczęścia w blaskach nieba. I żyj sto lat, albo dłużej swoim słowem serca zmieniaj. Niech Ci będzie Bóg miłością, a Maryja Wspomożeniem.

OD DZIECI ZE SPOTKAŃ CZWARTKOWYCH I ICH RODZICÓW
Norymberga, 20 czerwca 2010


***

Drogi Ojcze Stanisławie

W imieniu dzieci i rodziców grupy przedszkolaków naszej parafii (religia wtorkowa), pragniemy podziękować CI za Twoje 30-lecie posługi kapłańskiej, za Twój uśmiech, cierpliwość i dobre słowo, za to że jesteś z nami. Niech Bóg Ci błogosławi i pozwoli dalej trwać przy swoim DZIELE POSŁUGI.

Norymberga, 20.06.2010

***

Szanowny i drogi Księże Stanisławie!

„Właśnie wtedy wybrał cię ktoś większy niż ty sam który stworzył świat tak dobry że niedoskonały i ciebie tak niedoskonałego że dobrego” pisze Jan Twardowski w wierszu „Bezdzietny anioł”. Wybrał Ciebie ... od tego momentu mija już lat trzydzieści. Z okazji Jubileuszu prosimy przyjąć życzenia najlepsze – zdrowia, wytrwałości, spełnienia marzeń na niełatwej drodze posługi kapłańskiej. „Poza ewangelią człowiek pozostaje dramatycznym pytaniem bez odpowiedzi” pisał Jan Paweł II w książce „Pamięć i tożsamość”, Nieść Ewangelię, jakież to wielkie powołanie, jednocześnie wyzwanie i odpowiedzialność!

Życzymy Księdzu radości w jej głoszeniu i Bożego błogosławieństwa.

Do życzeń dołączamy podziękowania za pracę nauczycielską w Polskiej Szkole w Norymberdze, za nauczanie religii, za opiekę nad dziećmi. W cytowanej już książce Jan Paweł II napisał również, że „ewangeliczne żniwo we współczesnym świecie jest naprawdę wielkie. Należy tylko prosić Pana (...) prosić go usilnie, aby posłał robotników na żniwo, które oczekuje zbiorów”. Księże Stanisławie, życzymy jeszcze wielu lat owocnej pracy w Polskiej Winnicy!

Z wyrazami szacunku
Grono pedagogiczne, uczniowie i rodzice
Polskiej Szkoły w Norymberdze


***

Po niedzieli Dobrego Pasterza

Uczestnicząc we Mszy św. przypadającej na Dzień Dobrego Pasterza myślałam o naszej Polskiej Misji Katolickiej w Norymberdze, o tym, czym jest ona dla mnie i dla mojej rodziny. I stwierdziłam – w odniesieniu do wysłuchanych lekcji i Ewangelii – że Polska Misja jest dla nas dobrą owczarnią, w której my owieczki czujemy się dobrze, bezpiecznie i dostajemy wszystko, czego nam potrzeba. I za to pragnę w imieniu własnym i mojej rodziny Pasterzowi tej owczarni, Księdzu Stanisławowi Stence serdecznie podziękować.

Drogi Księże Stanisławie, obchodzisz w tych dniach Jubileusz 30-lecia Święceń Kapłańskich. Z tej okazji życzymy Ci zdrowia, radości, wielu przyjaznych osób na Twojej drodze i opieki Ducha Świętego oraz tego, aby Twoja praca dla Kościoła wydawała zawsze obfity, obfity plon.

Ewa Gryc z rodziną

***

30-lecie kapłaństwa księdza Stanisława Stenki CR

Od ostatniego jubileuszu 25-lecia kapłaństwa minęło już 5 lat. Cieszę się, że tak ważne dla każdego kapłana rocznice spędza ksiądz Stanisław z nami. Jubileusze mobilizują do podsumowań, ocen, przemyśleń. Jestem wdzięczna księdzu za wiele spraw. Spróbuję je wypunktować.

Dziękuję księdzu za:

1. Stworzenie w naszej polonijnej społeczności atmosfery jedności. W ważnych momentach, często tragicznych dla kraju, potrafimy się jednoczyć. Wspomagaliśmy rodaków dotkniętych powodzią, odpowiadaliśmy na dramatyczne apele zrozpaczonych rodziców chorych dzieci, byliśmy razem gdy umierał Papież. Ostatnio razem przeżywaliśmy katastrofę samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem.

2. Nie trzeba obawiać się słowa patriotyzm, często mylonego ze słowem szowinizm, który jest jego zaprzeczeniem.

3. Każdy z nas parafian może znaleźć w Polskiej Misji Katolickiej miejsce do rozwijania swoich pasji. Sama wiem, jak ważna i mobilizująca jest możliwość podzielenia się z innymi swoimi emocjami po przeczytaniu dobrej książki, zobaczeniu ciekawego filmu, albo uczuciem jaką siłę ma poezja i jakie głębokie pokłady wrażliwości w nas wyzwala.

4. W naszej polonijnej społeczności można się pięknie różnić. Jest tak dużo możliwości działania i bycia aktywnym w każdym wieku. Ludzie różnią się przeżyciami, doświadczeniami, wiekiem, zainteresowaniami, wykształceniem itd. Jednak każdy z nas może odnaleźć się w grupie ludzi podobnie odczuwających, wrażliwych. Ksiądz zachęca i zaprasza: „...przyjdźcie, zobaczcie - dla każdego znajdzie się miejsce“. Jeżeli ktoś się izoluje (każdy ma do tego prawo), robi to na własne życzenie, bo nie ma czegoś takiego jak zamknięte grupy.

5. Piękne, mądre i krótkie kazania. Inspirują mnie one do poszukiwań i przemyśleń.

6. Interesujące, wzbogacające duchowo pielgrzymki. Te krótkie i te dwutygodniowe. Wszystkie one pozostaną na zawsze w pamięci.

7. Zainteresowanie każdym człowiekiem. Zauważyłam, że ksiądz rozmawia ze wszystkimi, którzy chcą rozmawiać. Każdemu daje odczuć, że jest ważny i niepowtarzalny. Nikogo nie pomija i nie ma pretensji nawet wtedy, gdy wyrywa się go ze snu.

8. Pokazanie, że zło można dobrem zwyciężać, agresję – spokojem, krzyk - milczeniem. Dobre uczucia i emocje budują. Złe kumulują się i w końcu wybuchają z jeszcze większą siłą destrukcyjną. Podziwiam księdza za to wszystko. Jest to bardzo trudna i rzadka umiejętność. Podziwiam za mocny, doniosły głos. Przyznam się, że trochę zazdroszczę tej siły.

Na koniec dziękuję jeszcze za to, że ksiądz z jest nami, pomimo wszystkich naszych wad i niedoskonałości. Proszę się nie zmieniać i nadal pokazywać nam jak ważne są w życiu wiara i dobroć.

Maria Jakusz

***

Czcigodny Jubilacie!
Drogi Ojcze Stanisławie!

Zbliża się Jubileusz 30 – lecia posługi kapłańskiej Ojca wśród Ludu Bożego, w tym już ponad 10 lat w Polskiej Misji Katolickiej w Norymberdze. Dziękujemy dziś Panu Bogu za obecność Ojca wśród nas i składamy serdeczne życzenia:

„Łask obfitości
ducha miłości
blasku światłości
uśmiechu nieba
dostatku chleba
wsparcia w potrzebach
gwiazdeczek złotych
serca prostoty
bogactwa cnoty
a w codzienności
dużo radości
i pomyślności!”

Wdzięczni parafianie
Krystyna i Wojciech Musiałowie
Norymberga, 26.04.2010 r.


***

Kochany Księże Stanisławie,

to juz 30 lat! My znamy Cię zaledwie 10 razy krócej, ale iiiiileeee w tym czasie się wydarzyło…

W tym dniu, w którym zbierasz żniwo posługi duszpasterskiej i my chcielibyśmy dorzucić parę kłosów, źdźbło chociaż.

Przede wszystkim chcielibyśmy podziękować Ci za Twoją dla nas posługę sakramentalną, za I Komunię Św. głowy naszej rodziny, potem bierzmowanie i przygotowanie nas do sakramentu małżeństwa.

W tym tak krótkim czasie powiły nam się szczęśliwie dwa dzieciątka, Kornel Marcin oraz Hanna Pia. Chcielibyśmy zatem podziękować za ich przyjęcie do wspólnoty Kościoła katolickiego, w szczególności zaś do naszej wspólnoty parafialnej.

Jesteśmy tylko ludźmi, dlatego niedomagamy. Za wszystko w czym uchybiliśmy z serca przepraszamy.

Księże Stanisławie - Szczęść Boże na dalsze lata Twojego życia i parafialnej posługi.

Żyj nam w zdrowiu, niech towarzyszy Ci obfite Boże Błogosławieństwo i ludzka życzliwość.

Michalscy x 4 (Iwona, Marcin, Korneliusz, Hania) :))))

***

Drogi Księże Stanisławie!

Na Twój piękny jubileusz 30-lecia kapłaństwa „Pan niech Ci błogosławi i niech Cię strzeże”, a Pani nasza Jasnogórska niech osłania Swoim płaszczem opieki każdą chwilę Twojego życia. Dziękujemy za to, że jesteś.

Zespół Biura Podróży Victoria Travel

***

Czcigodny księże Stanisławie, 30 lat służysz Bogu i ludziom, dziękujemy Tobie za trud pracy i życzymy na przyszłość dużo zdrowia i zadowolenia.

rodzina Kwapis

***

Język dnia powszedniego, wypełnionego pracą, modlitwą o nas i z nami, służbą, troską o parafię i parafian, pełen jest zwrotów zaczynających się od „proszę księdza, mam prośbę...” Dobrze, że istnieją też dni świąteczne, dni szczególnych jubileuszy, które stwarzają okazję do powiedzenia: Dziękuję, dziękujemy, jesteśmy z serca wdzięczni.

Dziś właśnie tak mówimy, wdzięczni za te 30 lat kapłaństwa, które przyniosły wspaniały plon. Niech Pan Bóg dopomaga na dalsze lata życia i pracy, niech zdrowie służy a ludzka życzliwość towarzyszy Księdzu na wszystkich Drogach i we wszystkich Przedsięwzięciach. Szczęść Boże

Stowarzyszenie Wieża Krakowska

***

Z okazji 30-lecia kapłaństwa Szanownego Ks. Prob. Stanisława Stenki CR składamy najserdeczniejsze życzenia, wielu obfitych łask Bożych na drodze posługi kapłańskiej oraz dalszej owocnej pracy w parafii Polonii Norymberskiej.

Życzenia składa redaktor naczelna
Magazynu Polonijnego POPROSTU
Anna Bulik wraz całym zespołem redakcyjnym


***

Bardzo często księdza wspominamy. Księdza podejście do ludzi, do dzieci..... To naprawdę dar. Oglądam czasami zdjęcia z Mszy św., jak czytałam Słowo Boże w czasie Mszy św. Tyle lat minęło…

Dużo z księdzem przeżyłam, pozostało bardzo dużo miłych wspomnień, chwil... które na zawsze pozostaną w pamięci i w sercu. Do dzisiaj za księdzem tęsknimy i tak będzie już zawsze.

Życzyłabym wszystkim, aby mogli w swoim życiu spotkać takiego człowieka, takiego księdza, jak właśnie ksiądz nim jest i aby ludzie mogli tak czuć się w kościele oraz żeby ktoś tak, jak ksiądz, potrafił prowadzić ich tą prawidłową drogą. Ksiądz zawsze znał odpowiednie słowa, wiedział jak z nami rozmawiać. I zawsze miał uśmiech na twarzy!!! Bardzo za to wszystko dziękuję!!! Ksiądz jest takim prawdziwym przyjacielem :)

Nie będę już dłużej księdza męczyła, a mogłabym pisać bez końca. Ale aż czuję się lepiej, bo już od tylu lat chciałam księdzu za to wszystko podziękować. Może kiedyś się uda i odwiedzimy nareszcie księdza.

Życzę księdzu dużo, dużo zdrowia! Pozdrawiam gorąco

Z Panem Bogiem
Agata Kozłowski (KLUSEK) z Wiednia


***

Dona nobis pacem ...
obdarz nas pokojem …
pokój i dobro …


Zastanawiając się nad nadaniem tytułu mego Laudatio musiałem tak naprawdę cofnąć się bardzo daleko wstecz, do czasów mojego duchowego dojrzewania, które zbiegało się prawie w tym samym czasie, co Twoje, drogi Ojcze Stanisławie. Naszej tak już odległej, choć wciąż tak młodej, powiem, nawet nie starzejącej się pamięci o naszej młodości. Przewielebny Księże Jubilacie. To właśnie w tym czasie, choć się jeszcze nie znaliśmy, zostaliśmy już sobie przedstawieni w wspólnej służbie dla tego Najwyższego, Najukochańszego no i dla drugiego człowieka, dla współbliźniego. Ty składający śluby posłuszeństwa wobec Twego biskupa, a ja zobowiązując się do służenia Bogu pieśnią – w psalmach i strofach wierszy naszych Wieszczy śpiewając. Te potrójne dziesiątki lat jakże odpowiedzialnej, pastoralnej pracy kapłańskiej w różnych środowiskach, na polskiej, austriackiej czy niemieckiej ziemi, wśród nas Polaków, jakże nieraz bardzo skłóconych i nieraz, ostro krytykujących nie tylko was jako kapłanów, ale w ogóle Kościół - były i na pewno są nadal dla Ciebie niesamowitym wyzwaniem - dla siewcy krzewienia wiary, nadziei i miłości. No i nie zapominając w tym momencie o jakże bardzo ważnej dla  Ciebie przewielebny Jubilacie i tej bardzo ważnej dla nas tu - żyjących Polaków - polskości. Polskości w pełnym tego słowa znaczeniu, o której chyba nie muszę tutaj przypominać, bo każdy z nas bardzo dobrze wie. Twoja mozolna, pełna podziwu i będąca wzorem do naśladowania kapłańska posługa „budzi” chyba każdego, który ją zauważy. Jest to bardzo duży skarb, którego można się dorobić tylko i wyłącznie samemu. Tak, tylko samemu swym duchowym wychowaniem, fizyczną pracowitością, pokornym międzyludzkim spokojem i jakże bardzo ważnym dla nas wszystkich, o którym w tytule Laudatio wspomniałem, pokojem. Tego Ci nie brakuje. Tego nie jeden chyba Ci zazdrości. Sam wiesz, że inwestując w pokój, chociażby na jak najdłużej, zawsze otrzymamy owoc, owoc nieraz niedojrzały, ale… owoc. To znak, że to nie poszło na marne. To znak, że zawierzyłem dla pokoju, zawierzyłem człowiekowi, rzuciłem ziarno wierząc, że ono wyrośnie.

W tym momencie dodam szczerze, że mogłem się w życiu o tym przekonać, i to bardzo głęboko przekonać. Jesteś wśród nas, służysz nam i dajesz siebie nam. Dajesz jaki jesteś. To w Tobie jest drogocenne. Ta normalna, ludzka, otwarta szczerość i otwarcie się dla wszystkich. Dosłownie dla wszystkich. Dla tych nawet, którzy Cię nieraz skrzywdzili w tych normalnych międzyludzkich sporach, w niezgodnych poglądach, czy trudnych sytuacjach. Tutaj nasuwa się tylko jedno zdanie tak. Ty przebaczasz. Powiem więcej - Ty umiesz i potrafisz przebaczać. Jest to nie takie proste, jakby się nam wydawało. Potrafić komuś przebaczyć. Jest to bardzo ważny wielki temat, o którym już nieraz bardzo dużo napisano, no i pisze się nadal. Umieć przebaczyć drugiemu. Za to Cię kochamy! Choć nie tylko za to. Myślę, że chyba trzeba by było zwiększyć objętość naszego biuletynu parafialnego, gdyż na superlatywy zabrakłoby miejsca.

Przewielebny Księże Jubilacie, życzę Ci z całego serca przede wszystkim zdrowia, którego każdy z nas tak bardzo potrzebuje, powodzenia w życiu osobistym, zadowolenia, satysfakcji i owocnych efektów w jakże odpowiedzialnej tu na obcej ziemi pastoralnej pracy, no i jeszcze większych osiągnięć, o których już nie wspominam, gdyż każdy z nas tutaj wie jak wiele ich jest; nie trzeba daleko ich szukać, bo są wokół nas. Chciałbym też powiedzieć jeszcze jedno, prowadź nas tak dalej. I właśnie tu, w tym momencie pasuje tylko jeden jedyny tak bardzo przez Ciebie ulubiony werset psalmu – „Tyś jest pasterzem moim…”.

Ale tak dalej kontynuując myśli Jubileuszu kapłańskiego trzeba wspomnieć, że mamy wśród nas jeszcze jednego w naszej „owczarni” dobrego pasterza, który obchodząc swój o 10 lat starszy, a więc 40-ty Jubileusz kapłaństwa jest mocno związany z naszą wspólnotą tutaj w Norymberdze. Oczywiście nie trzeba przypominać – każdy Go zna - Księdza Redemptorystę Tadeusza Majszyka.

Mimo mozolnej, bardzo czasochłonnej pracy w tamtejszej parafii ojciec Tadeusz wiele godzin poświęca nam posługą w konfesjonale i odprawianymi nabożeństwami Gorzkich Żali. To wielkopostne nabożeństwo u nas od razu kojarzone jest z ojcem Tadeuszem. Te przepiękne, bardzo wyraziste, pełne przeżycia i niesamowitej głębi duchowej kazania pasyjne wypalają chyba w każdym z nas znamię o nawróceniu, przebaczeniu i życiu w pokoju i przyjaźni z Bogiem, który kocha każdego z nas, ale nieraz nie wiemy jak mocno. Ta przeogromna cisza podczas kazań pasyjnych mówi sama za siebie. Myślę, że w tym momencie jeszcze raz trzeba podkreślić i powiedzieć sobie jakiego wspaniałego mamy kapłana. Więc powiem krótko: trzymajmy się Jego godnej ręki. Ojcze Tadeuszu! W tym jakże doniosłym i ważnym dla Ciebie Jubileuszu przekazuję Ci od siebie i naszego Chóru „Harmonia” najserdeczniejsze życzenia i jednocześnie podziękowania za Twą duszpasterską pracę tutaj, na niemieckiej ziemi, ale jakże Polskiej bo przecież tu, u nas, w naszej

wspólnocie jest kawałek polskości, którą razem z Księdzem Stanisławem – młodszym Jubilatem i księdzem Zbyszkiem często podkreślacie.

mgr Roman Dąbrowski

***

Sacerdos in aeternum

„Powołanie Kapłańskie jest wiekuistą tajemnicą, bo nie można przestać być kapłanem” – powiedział Prymas Tysiąclecia Stefan Kardynał Wyszyński do kapłanów. Złączeni tą wiekuistą tajemnicą – w niedzielę - 20 czerwca 2010 roku w dniu swych Jubileuszy Kapłańskich przychodzą wspólnie do ołtarza Pańskiego ks. Stanisław Stenka CR (30-lecie kapłaństwa) i o. Tadeusz Majszyk CSsR (40-lecie kapłaństwa) mocno wszczepieni w Chrystusowe Kapłaństwo, prosząc Wieczystego Kapłana Jezusa Chrystusa o łaskę i błogosławieństwo na następne dziesięciolecie swojej pracy. Przypadający w tym roku Rok Kapłański uświadamia nam, że łaski kapłaństwa nigdy nie można wyczerpać w pełni, bo to przerasta największe nawet możliwości człowieka – kapłana.

Jakże wiele może zrobić w parafii kapłan, ożywiony gorącą miłością do Boga, kapłan, który wyrzekając się siebie, oddaje się całkowicie na służbę Ludowi Bożemu.

Tacy są również nasi Księża Jubilaci. Służą Ludowi Bożemu w dwóch językach, dla dwóch nacji, w dwóch różnych mentalnościach, ale Jednemu Bogu. Za tą ich wielostronną miłość, za dar Chrystusowego Kapłaństwa, składamy Im, a przede wszystkim za Nich i za Ich kapłańską posługę, Dobremu Bogu serdeczne dzięki, wspólnie uczestnicząc w sprawowanej przez Nich Eucharystii. Przypominając słowa Chrystusa: „Nauka moja nie jest moja, ale Tego, który mnie posłał, Ojca” (J 7,16) toczą zdecydowaną walkę ze współczesnym, bardzo zlaicyzowanym światem w obronie tej nauki i prawdy Bożej. Zapatrzeni w Najwyższego Kapłana traktują wszystkich ludzi, do których są posłani, jako „synów umiłowania Bożego” wierni zasadzie: „Kto w miłości trwa, w Bogu trwa” (por. 1 J 4,16).

Ta Jubileuszowa Eucharystia niejako umożliwia Ludowi Bożemu, aby spojrzał na Księży Jubilatów przez pryzmat łaski, która jest Im dana. Tej łaski nie można porównać z żadną inną, gdyż jak mówią Ojcowie Kościoła: „Kapłańskie dłonie, to wydłużone ku Ludowi Bożemu dłonie Chrystusa. Kapłańskie wargi to rozchylone wargi Chrystusowe, które opowiadają Dobrą Nowinę. Oczy kapłańskie, otwarte na wszelkie sprawy Boże, we wszystkich ludziach widzą znak miłości Ojcowej”.

Dlatego też raz wszczepieni w Chrystusowe Kapłaństwo stają się naprawdę „Sacerdos in aeternum” i tym samym zasługują na najwyższy szacunek.

Jerzy Jarczyk

***

40 - lecie kapłaństwa
Tuchów 21.06.1970
o. Tadeusz Majszyk CSsR

Czcigodny Ojcze Tadeuszu!

Włączamy się całym sercem w Twoją wielką radość z 40-tu lat posługi kapłańskiej w Zgromadzeniu Redemptorystów.

Dziękujemy razem z Tobą za wszelkie dobro, które przez Twoje ręce, usta i serce trafiało do umysłów i serc ludzkich.

Dziękujemy Bogu za Twoją długoletnią pracę z młodzieżą jako „duszochwata” – człowieka, który pomaga odkrywać życiowe powołanie i wskazuje, także całym swoim życiem, że warto oddać się do dyspozycji Chrystusa w życiu zakonnym czy kapłańskim.

Twoje święto, to także ich święto. Wdzięczność za to, że wskazałeś taką drogę do szczęścia. Dziękujemy nade wszystko za 20 lat służby Siostrom i Braciom Polakom na niemieckiej ziemi.

Byłeś przez długie lata i ciągle jesteś przyjacielem swoich Rodaków, którzy uważają Ciebie za Kogoś bardzo bliskiego i dobrego. Szczególnie bliski byłeś i jesteś naszej PMK w Norymberdze.

Dziękujemy Ci za gotowość do pomocy nam Księżom ze Zgromadzenia Zmartwychwstania Pańskiego i tym wszystkim, którym staramy się służyć tu w Norymberdze.

Zawsze mogliśmy liczyć za wielkoduszną sympatię i życzliwość przy ołtarzu, w konfesjonale, na ambonie, przy stole.

Za przyjaźń, która przetrwała niejedną próbę czasu – Serdeczne Bóg zapłać!

Gorące nasze życzenia, aby Boża łaska i błogosławieństwo towarzyszyły posłudze kapłańskiej Czcigodnego Jubilata przez długie lata.

wdzięczni za wszelkie dobro Księża Zmartwychwstańcy
ks. Stanisław CR i ks. Zbigniew CR
Parafianie PMK w Norymberdze

***

Drogi Ojcze Tadeuszu!

Z okazji 40. rocznicy święceń kapłańskich życzymy, aby Najwyższy Kapłan – Jezus Chrystus udzielał Ojcu wszystkich potrzebnych łask, zdrowia i sił do dalszej pracy duszpasterskiej.

Wierny swemu powołaniu kapłańskiemu, pełen zaangażowania w krzewieniu i pogłębianiu nasze wiary, mimo obowiązków w Domu Starców St. Elisabeth, jak również w parafii Maria am Hauch, znajdujesz czas dla wiernych w PMK w Norymberdze do sprawowania Eucharystii, udzielania sakramentu pokuty, czy też głoszenia słowa Bożego i wspólnego świętowania polskich uroczystości i świąt państwowych Rzeczypospolitej.

Ojcze Tadeuszu - dziękujemy Ci za wszystko i prosimy o jeszcze!!!

Niech opieka Matki Bożej wspomaga Cię w Twoich poczynaniach, w dalszej pracy duszpasterskiej, a my będziemy Cię wspierać naszymi modlitwami.

Brunon Kosa
Norymberga, maj 2010 rok

***

„Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili i by owoc wasz trwał” (J 15,16)

Od ponad 20-u lat my Siostry Służebniczki dębickie współpracujemy z Ojcem Tadeuszem Majszykiem, tutaj na niemieckiej ziemi w Norymberdze. Jak wiadomo naszym polem działania jest Dom Opieki dla ludzi starszych przy Insingerstrasse 1. Wspólnie niesiemy naszym chorym samarytańską posługę. Ojciec jako kapłan służy im i nam sprawując codziennie ofiarę Mszy świętej, odwiedzając podopiecznych i udzielając sakramentów świętych. Radością jaką promieniuje ze swego oblicza pociesza i podnosi na duchu tych, którzy już może zagubili drogę do Jezusa, są małej wiary i powątpiewają.

My Siostry jesteśmy Ojcu Tadeuszowi Majszykowi bardzo wdzięczne za opiekę duchową jaką nas otaczał przez te lata. Dziękujemy za każdą wspólnie przeżywaną ofiarę Mszy świętej, za długie i solidnie przygotowywane konferencje na miesięczne dni skupienia dla naszej wspólnoty Sióstr. Za wspólne dzielenie się dobrym życzliwym słowem oraz wspólne spotkania przy stole.

Niech Jezus, nasz Oblubieniec, którego już od wczesnej młodości ukochał i wybrał, nadal obdarza Go w 40-tą rocznicę Jego kapłańskich święceń swoim błogosławieństwem. Niech rozpala ciągle na nowo Jego gorące serce jeszcze większym żarem miłości, której owoce zbierze w przyszłym życiu wiecznym.

Niech Matka Boże, nasza Czarna Madonna, o której tak chętnie i pięknie Ojciec nasz śpiewa, ma Go w swojej matczynej opiece.

Niech Jego dobra szlachetna dusza będzie w tym domu nadal jako ta świeca, która sama się spala, a innym przyświeca.

Prawdziwej wdzięczności nie można niestety wyrazić słowami. Nasz przeogromny długoletni dług spłacamy i spłacać będziemy w naszej wspólnej pamięci modlitewnej. Niech o tym przypominają nam słowa Ojca Świętego Jana Pawła II: „Trzeba pamiętać o nieustannej wdzięczności za ten dar, jakim dla człowieka jest drugi człowiek.”

W imieniu Sióstr Służebniczek dębickich ze wspólnoty w Norymberdze

S. M. Valentyna

***

Kochany nasz K s ię że Stanisławie,

życzymy Ci w dniu Twojej 30-tej rocznicy święceń kapłańskich dużo zdrowia, błogosławieństwa Bożego, opieki Matki Boskiej na dalsze lata w zdrowiu, szczęściu, miłości i radości. Dziękujemy Ci za całe dobro, co dla nas robisz, za głoszone nam słowo Boże i czas spędzony z nami w Lichtenau.

Życzy
Parafia Lichtenau

***

Drogi i kochany nasz Księże Stanisławie,

z wielką radością pragniemy dołączyć się do życzeń z okazji Twojej 30-tej rocznicy ŚWIĘCEŃ KAPŁAŃSKICH. Życzymy, byś przez całe swoje życie podążał z ufnością i nadzieją za Panem. Wszystko, co robisz, czyń z młodzieńczą pasją. Ciesz się światem i spotykanymi ludźmi, a Twoje serce niech przepełnia miłość, którą dzielisz z potrzebującymi. Pielęgnuj w sobie uśmiech, nie zatrać nigdy poczucia humoru. Niech na tej pięknej drodze i służbie miłości obdarza Cię Swoim błogosławieństwem TEN, który Cię powołał.

Pamiętający zespół
Redemptor z Monachium

Jestes tutaj: Napisali do nas/ o nas Jubileusze kapłaństwa